Dodatki na bloga
poniedziałek, 22 października 2012
brak tytułu

Są w życiu ludzie, którzy byli w nim tylko przez chwile i stali się jego nieodłączną częścią i odcisneli w nim takie piętno, że zmienili je całe. Właśnie ostatnio podczas jednej z rozmów przypomniałam sobie o takiej osobie. Teraz zastanawiam się jakie konsekwencje dla tej osoby miało spotkanie mnie. Czy tak jak u mnie pokazało moje prawdziwe uczucia, tak czy ta osoba zrozumiała w końcu siebie. Może kiedyś przypadkiem trafi na tego bloga, a jestem przekonana, że w tym wpisie na pewno znajdzie siebie i może się odezwie. Bo tak już jest z ludźmi. 

Teraz po przydługim wstępie czas na rzeczy związane z blogiem. Może pokaże zdjęcia a one same powiedzą za siebie. Komin szt 2, rękawiczki, sweter, stroik jesienny do przedszkola, Pasowanie na przedszkolaka Małgosi

 

 

 

Pozdrawiam Monika

18:52, moniczka855d , druty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 sierpnia 2012
oj dawno

mnie tu nie było. Lecz nie do końca to moja wina tylko awarii laptopa. Mówi się, że to złośliwość rzeczy martwych. Tak to bywa. W sumie jak nie było laptopa a co za tym idzie internetu, człowiek znalazł więcej czasu na wszystko. I tak zacznę od pokazania swetra z poprzedniego wpisu na modelce.

A teraz chusty robione na zamówienie. Włoczka podobna do falki. Taka karbowana. Robiło sie bardzo przyjemnie.

Zdjęcia drugiej chusty robiłam telefonem więc kolor wyszedł trochę przekłamany w rzeczywistości był to blady róż. Jak nazwała by go babcia trochę majtkowy :P

Kolejna rzecz też postała parami. w Końcu mówią, że niektóre rzeczy chodząparami.

I ostatnia parowana rzecz w tym poście to nowość. Próba zrobienia świeczek. Te akurat jak by ktoś nie zauważył są kawowe :P

Ostatnia rzecz już nie parowana to powtarzająca się we wpisie czapka. tylko teraz pojedyńcza i fason inny

W tym wpisie powinna się znaleźć fotorealacja ze spotkania z robótkową koleżanka z blogu Haftowanki Katarzyny. Niestety pojechała razem z mężęm i jego telefonem na statek.

Żeby was więcej nie zanudza na dzisiaj kończę. Pozdrawiam  Monika

08:03, moniczka855d , druty
Link Komentarze (2) »
wtorek, 31 lipca 2012
powtórka

Trochę mnie nie było. W końcu wakacje czas wyjazdów. Ja tez trochę podróżowałam. A to do siostry, a to do mamy. Teraz wróciłam i dokończyłam wariację na temat fioletowego swetra. Ta sama włóczka a jednak wyszło inaczej. A jak miało wyjść jak zmieniłam grubość drutów. Ale na tym mi zależało. Miało wyjść zwiewnie i wyszło. Takie było zamówienie.Ja z efektu końcowego zadowolona jestem ogromnie. 

Mam mały problem z reszta zdjęć. Nic to pokaże je w następnym wpisie.

Pozdrawiam ciepło Monika


07:55, moniczka855d , druty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 czerwca 2012
nowe życie starych rzeczy

Jakiś czas temu, w lutym, wyszyłam dla Małgoni księżniczkę. Nie było zbytnio pomysłu co  z nią zrobić. W końcu po miesiącach leżenia w szafie pomyślałam a może...

I tak powstało:

 

Oczywiście nie obyło się bez pomocy. Jakoś maszyna do szycia nie za bardzo mnie lubi. NO cóż nie można mieć wszystkiego. 

Jako iś moja córka aktualnie przechodzi fascynacje modelingiem udało mi się ja zatrudnić do prezentacji moich zdjęć.

Tak zaczęła sie jej nowa kariera. Zaczeła od chusty zrobionej włóczką czterdziestką na drutach nr 4

 

 

Dziękuje bardzo za odwiedziny. Zaczęłam wiele nowych rzeczy. niedługo wszystko pokaże i opiszę.  

Pozdrawiam Monika

 

 

09:18, moniczka855d , druty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 czerwca 2012
dzień mamy i dzień dziecka

W przedszkolu Małgosi było to to samo. Więc mała relacja zdjęciowa z tego ważnego dla nas dnia.

Zaczęło się od występu

 

A później mała transformacja w kota

 

A teraz już o robótkach. Z włóczki Opus moim zdaniem idealniej na chusty powstała własnie chusta

Chusta ma juz nowa włascicielk. Mam nadzieję, że bedzie się dobrze nosić.

A teraz ponczo z prostokątów, które też juz u nowej właścicielki

 

Aktualnie na drutach podobizna swetra  fioletowego a na tamborku prawie połowa papieża z dzieckiem.

Pozdrawiam Monika

21:56, moniczka855d , druty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 maja 2012
Miłość od pierwszego wejrzenia

Gdy zobaczyłam ten sweterek od razu się zakochałam. W sumie moja miłość została odwzajemniona, ponieważ bardzo przyjemnie i szybko się go robiło. Czas ukończenia też idealny.

Przywitam w nim powracającego z morza męża. 

Prezentuje się następująco

 

Kolor w rzeczywistości to ciemny fiolet. Nie wiem jak wam, ale mi na zdjęciach często fiolety wychodzą jak odcienie niebieskiego. 

Pozdrawiam bardzo serdecznie. Monika

21:01, moniczka855d , druty
Link Komentarze (2) »
sobota, 14 kwietnia 2012
drutownia

Jak już wcześniej mówiłam robótki powstają, ale brak czasu na umieszczanie ich w internecie. Teraz zamieszcze zdjęcia poczynionych przeze mnie robótek na drutach, które postały w ostatnim czasie.

Zacznę od moich ulubionych zdjęć. Ulubionych głównie ze względu na modelkę  :P

Jak widać pozowanie do zdjęć jest ostatnio jej ulubionym zajęciem.

A teraz chusta dla małej dziewczynki. Tylko model trochę dziwny :P

 

A ostatnia robótka to mały eksperyment. Biżuteria na drutach. 

Pozdrawiam. Monika

 

 

09:55, moniczka855d , druty
Link Komentarze (1) »
niedziela, 19 lutego 2012
Resztki

W kartonach na włóczki zrobiło się ciasno. Pełno różnych resztek. Jedno rozwiązanie. Zrobić miejsce na następne. Najlepszym sposobem jest posiadanie córki. Mam. Wykonanie sweterka w paski. Też już mam :P. Oto efekty

 

 

 

Na tamborku kończą się żaglowce i mały prezencik z okazji 3 urodzin córeczki. Tak to już 3 lata. Jak ten czas szybko leci.

W pracy coraz lepiej. Jeszcze wiele muszę się nauczyć. Pozdrawiam Monika

 

20:15, moniczka855d , druty
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 stycznia 2012
Nauka

Dorosłam do pracy na 5 drutach. Choć nauka nie była długa z efektów jestem zadowolona. Pierwsza czapka miała być już dla mnie.  Wyszła za mała. Na szczęście posiadam córkę i mogę jej oddać za małe robótki bez konieczności prucia. Nic się nie zmarnuje :)

Efekty


 

 

 

 

Z czapką dla mnie się udało. Zima zaatakowała. A ja mam czapkę i nie marznę.Obie czapki prezentowane na córce, która coraz chętniej pozuje do zdjęć. Pozdrawiam Monika

 

15:04, moniczka855d , druty
Link Komentarze (2) »
niedziela, 22 stycznia 2012
Marzenia

Marzenia się spełniają, a czasem trzeba im pomóc. Zakasałam więc rękawy i wzięłam się do roboty. Zakupiłam Sonate w kolorze śliwka. Druty na żyłce nr 3,5 i wyszło coś takiego:

 

 

 

Najgorsza historia tego projektu to oczywiście wybór wzoru. Gdy zaczęłam nim robić nie byłam do końca przekonana. Efekt końcowy nawet mi się podoba. 

Chciałam się pochwalić, że coraz więcej moich nowych podopiecznych łapie krzyżykowego bakcyla. Niedługo planujemy założyć naszego świetlicowego bloga i tam pokażemy nasze prace.

Pozdrawiam was serdecznie i mocno Monika

16:14, moniczka855d , druty
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5