Dodatki na bloga
piątek, 18 czerwca 2010
sezon wakacyjny

oficjalnie czas zacząć!!! Już po sesji i nawet statystyka nie zdołała mnie pokonać. Teraz ruszamy na wakacje. Pojedziemy na trochę do moich rodziców w piękne okolice. Ale już niedługo wracamy,żeby po trudach oczekiwania powitać naszego marynarza w domu. Na morzu się nie zgubi, ale na ladzie wolimy nie ryzykować :). Poczułam już wakacje i zaczęłam robić wielkie plany. 4 swetry, 3 hafty i dwie niespodzianki. Ciekawa jestem co z tego wyjdzie. Na razie zaczęłam od skończenia tyłu sukienki i wizyty u fryzjera. tych dwóch rzeczy na razie nie pokaże ponieważ są to niespodzianki dla mojego mężulka a on tu czasem zagląda( przynajmniej tak twierdzi). W przerwach miedzy jednym a drugim rzędem sukienki wykrzyżykowałam kolejny owoc z mojej serii niestety nie zdążyłam go wyprać a czerwone slady to niezbędna pomoc w haftowaniu świadczona przez moją córcie :)

 

 

 

Pozdrawiam wszystkich i tym którzy tak jak ja zaczęli swoje wakacje życzę udanych spokojnych i owocnych :)

niedziela, 13 czerwca 2010
sesja

tytuł powinien tłumaczyć brak postępów w robótkach. Jeden egzamin i wszystkie zaliczenia za mną. Nawet nieźle  poszło. Niestety statystyka dopiero przede mną. Nie wiem kto nazwał ten przedmiot Statystyka  Matematyczna.Jak dla mnie to nie wiele ma ona wspólnego ze statystyką.

Mój prezent na wymianę trafił już do właścicielki. Niestety zapomniałam zrobić zdjęcie przed wysłaniem paczki i nie mogę go teraz pokazać. Poczekam na wpis Anetki i zapożyczę sobie zdjęcie od niej :)

Przyjazd męża zbliża się wielkimi krokami. Miałam już przygotowane cudowne menu( zapożyczone z bloga Oleńki). Niestety zostałam poimformowana ,że od jakiegoś czasu w jego jadłospisie dominuje dieta. I co teraz poproszę siostrę o ułożenie dietetycznego menu. dodatkowo postanawiam odwiedzić fryzjerkę i kosmetyczkę, posprzątać mieszkanie i już spokojnie czekać na powrót.

pozdrawiam i zapraszam ponownie

13:56, moniczka855d , codzienność
Link Komentarze (2) »
niedziela, 06 czerwca 2010
I zapachniało latem

Ciepłe dni zaniosły nas nad wode. Nie nad taką duża jak naszego tatę ale jednak nad wodę. Małgosia nie należy do dzieci mogących dłuższą chwilę spędzić w jednym miejscu, na czym ja mogęskorzystac podwójnie. Zadbać o opaleniznę i ruszając się o figurę :P 


 

pozdrawiam wszyskich w szczegolności Kasię. i odezwij się jak będziesz wybierać się w te strony może uda nam się spotkać.

18:12, moniczka855d , codzienność
Link Komentarze (2) »
środa, 02 czerwca 2010
Jedna sroka skończona

AHaftowanie małej metryczki dla Niny skończone. Sukienka spruta i zaczęta od nowa. Niespodzianka dla Anetki wysłana.II rozdziały pracy magisterskiej napisane. Sesja tuż tuż. powrót męża niedługo( a swoją droga to o też potrafi się ustawić. sesja czytaj nerwowy okres to jego nie ma).


Jest nierówno włożone bo było tylko tak na szybko na zdjęcia. jest to prezent na roczek jak pisałam dlatego ramka jest tak duża żeby można było włożyć tak jeszcze zdjęcia maleństwa z dnia urodzin i roczku. pozdrawiam Monika