Dodatki na bloga
środa, 16 maja 2012
bez pomocy ani rusz

A chodzi o to, że moje doświadczenia z maszyną nie są zbyt miłe i unikamy się skutecznie. A tu bez maszyny ani rusz. Nie wystarczyła już zdolność posługiwania się igła. Na szczęście inni nie mają tak na bakier z tym przydatnym urządzeniem. I tak przedstawiam nasza pracę zbiorową. 

Pogoda trochę się popsuła i zdjęcia jakieś ciemne wychodzą. Mam nadzieję, że niedługo przyjdzie juz to upragnione lato o poprawi nie tylko jakość zdjęć ale i ilość witaminy D na skórze. Pozdrawiam Monika

Tak na koniec czerwony uśmiech :)

czwartek, 10 maja 2012
Miłość od pierwszego wejrzenia

Gdy zobaczyłam ten sweterek od razu się zakochałam. W sumie moja miłość została odwzajemniona, ponieważ bardzo przyjemnie i szybko się go robiło. Czas ukończenia też idealny.

Przywitam w nim powracającego z morza męża. 

Prezentuje się następująco

 

Kolor w rzeczywistości to ciemny fiolet. Nie wiem jak wam, ale mi na zdjęciach często fiolety wychodzą jak odcienie niebieskiego. 

Pozdrawiam bardzo serdecznie. Monika

21:01, moniczka855d , druty
Link Komentarze (2) »
piątek, 04 maja 2012
za oknem

śliczna pogoda a my w domu z zapaleniem oskrzeli. Mówi się żegnaj majówko. A wiecie chore dzieci marudne dzieci. Jakoś dajemy radę. Staramy się nie wchodzić sobie w drogę :P. Małgosia ma puzzle i plastelinę a ja mam druty i igłę.

Wielkimi krokami zbliża się długo zapowiadane i wyczekiwane wesele mojej siostrzyczki. Oczywiście nawet nie zaproszona bym pojechała. Skoro coś tam umiem robić i "obcym" zrobię to jak nie zrobić siostrze.

Z racji Charakteru osoby, która mam obdarować nie mogło to być zbyt słodkie i pospolite, postanowiłam wyszukać coś orginalnego. Nabyłam przy tym nową zdolność haftowania wstążeczkami. 

Tak oto powstało coś takiego:


 

 

 

 

 

mam nadzieję, że pogoda nie popsuję się i jak poczujemy się lepiej nadrobimy spacerowe zaległości już w następną sobotę. 

Pozdrawiam i życzę zdrówka Monika.