Dodatki na bloga
środa, 31 marca 2010
i zapachniało wiosną

sezon wiosenny uważam za otwarty. mamy juz za soba pierwszy spacer na plazy i pierwsze proby jezdzenia nowym rowerkiem. od razu stal sie ulubionym środkiem transportu. niestety chodzenie nie jest ulubionym zajeciem zbyt duzo rzeczy nas interesuje wkolo. najbardziej fascynujaca rzecza sa rozna smieci na chodniku i najchetniej moja mala coreczka poznala by je blizej. w domu coraz bardzirj czuc swieta i nieuchronnie zblizajacy sie wyjazd meza wiec nie ma czasu i weny na robotki za szybko ten czas leci. pozdrawiam ponizej zdjecia ze spacerku. niestety czuje ze cora idzie w slady taty :P



20:03, moniczka855d , codzienność
Link Komentarze (2) »
piątek, 19 marca 2010
skończony przerywnik

 


 

 

wtorek, 09 marca 2010
mały przerywnik

sweterek prawie ukończony. Teraz zastanawiam się nad rękawem czy ma być taki jak we wzorze, inny czy może wcale ma go nie być. W międzyczasie coś tam haftuje. narazie nie widac co to ma być i może niech to będzie niespodzianka.

A może już ktoś domyśla się co to może być?

sobota, 06 marca 2010
zielono mi

ten sweter był chyba więcej razy pruty niż robiony. Na moje nieszczęście błąd zobaczyłam dopiero mając już zrobiony tył i kończąc przód. W końcu wyszła odwrotna kolejność mam przó a nie mam tyłu. Robiąc podkrój pod pachy zauważyłam że są one nie symetryczne i pewnie spowodowane to jest spuszczaniem oczek na tym wzorze. Zastanawiam się czy ja jeszcze nie opanowałam tej sztuki czy może jest ona nie wykonalna. Wzor zaczerpnęłam z sabriny  lato 2009 lecz lekko go zmodyfikowałam. Przede wszystkim zmienione są kolory. robię go z jasno zielonej Camilla i zielonej i beżowej miya na drutach numer 4. Na szczęście już widać koniec. Niestety na uczelni trochę pracy jest więc robótki muszę na trochę odłożyć. Narazie wyglada tak:


paski to taki ala ażurek


Góra to pewnie zaawansowanym drutowiczką znane różyczki mój ulubiony wzór na szliki i bluzki dla córeczki

18:47, moniczka855d , druty
Link Komentarze (2) »
środa, 03 marca 2010
obiecane zdjęcia

łna dworcu2


po trzymiesięcznym okresie oczekiwania i tęsknoty nadszedł w końcu upragniony dzień powrotu taty i męża marynarza. Bardzo baliśmy się reakcji Małgosi, bo u takiego małego dziecka taki długi czas mógł oznaczać, że zamiast kochanego taty mógł wrócić obcy mężczyzna. Ku naszemu zaskoczeniu nasza księżniczka od razu poszła do taty i już nie zchodzi mu z rąk dzięki czemu ja mam czas żeby nadrobić robótkowe zaległości.


tort


Małgosia w sobote obchodziła swoje pierwsze urodziny. Jak przystało na księżniczke wyprawiony został z tej okazji bal. Oprócz gości i załaczonego na obrazku tortu były balony i pełno prezentów. Czasem zastanawiam się czy prezenty kupowane są dfla dzieci czy dla rodziców :P


haft krzyzykowy



Urodziny były tez okazja do wykonania małego prezenciku. Haftowałam pojedyńczą nitką.Niestety zdjęcie tego dobrze nie ujeło ale w rzeczywistości kolory bardzo się zlewają i do końca nie widać różnicy między nimi co bardzo utrudniało prace.

poniedziałek, 01 marca 2010
Tak na poczatek

Pozazdrościłam teściowej i postanowiłam, że też zacznę pisać bloga. Niestety jestem umysłem ścisłym i napisanie czegoś więcej niż jednego zdania jest dla mnie nie lada wysiłkiem :). Od ponad roku jestem ciągle zakochaną żona a od roku i tygodnia mama, a od nie pamiętam kiedy romansuje z drutami i igłą.  Postaram się dodać jutro zdjęcia ostatniej robótki i mam nadzieje, że ktoś zechce tu zaglądać i podzielić się swoimi uwagami.

pozdrawiam Monika

20:05, moniczka855d
Link Komentarze (2) »